KTM

Cześć cześć dwadzieścia dni po rozpoczęciu nowego roku! 
Witam Was z nowym zamówieniem, KTM-em :D Technika brushpenów, wymiary 100x70.


Motocykl wykonywało się całkiem przyjemnie, fajnie współgrało się z kolegą, który prosił o rysunek. Etapy pracy wysyłane na bieżąco i wieczne wiadomości typu "jak idzie?" zarówno irytują jak i mobilizują (tym bardziej dostajesz zachętę, by ruszyć cztery litery i pracować przy sztaludze). Dostałam też wiele cennych wskazówek! 

Jako, iż mamy już 2018, a co więcej - drugą połowę stycznia - chciałabym nie zapomnieć życzyć Wam udanego roku! 
Co ja planuję na ten rok? Cóż, mam parę pomysłów. Najważniejsze z nich to stworzenie kolekcji architektury/uliczek na dużych formatach oraz podpracowanie olei

A jak tam u Was? 
Zapowiadam speed drawing.








Świąteczne liście, filmik! ❅

Cześć! 🎄 To chyba już czas życzyć Wam wszystkim Wesołych Świąt!
W prezencie ode mnie otrzymujecie nowy speed drawing w Gwiazdkowej edycji. Bawcie się dobrze! 👋
❅ メリークリスマス!❅



[ To na pewno nie są maki ]

Upss..... a jednak to są maki!
A4, brushpeny i pisaki artystyczne. 


Dzień dobry wszystkim! Po trzech miesiącach reaktywuję się, specjalnie na Święta. Blogmasów nie będzie (bo ile można czytać przepisów na pierniki), ale nie odrzucam pomysłu na jakiś ciekawy Gwiazdkowy obrazek. Może ostrokrzew w wydaniu 2k17? Pamiętacie?

Nadeszła zima... grad, błoto pod butami, dające po oczach promienie słońca i dym z kominów. Jak tu nie poczuć tego świątecznego klimatu! ❤ Reklama Merci się chowa.

Zapewne u niektórych z was choinka stoi już od tygodnia. Ja nie mam jeszcze drzewka, ale mam pierniczki. Ciasteczka znaczy się - kotki. Wyraz artystyczny przeszedł na wyroby piekarskie.



Jestem naprawdę zła na siebie, że ostatnie trzy miesiące wyszły tak beznadziejnie. Wypadło gorzej niż przewidywałam. Straciłam wprawę w rysowaniu.
Po szkole jestem zwyczajnie zmęczona. Co prawda, uwielbiam latać pomagać, tu, tam, załatwiać sprawy, organizować, udzielać się, ale tym razem nie starczyło mi wystarczająco dużo sił, 
by podzielić kwestię nauki i malarstwa. Wracałam z zajęć, jadłam obiad i rzucałam się na łóżko, 
żeby móc później kuć na sprawdzian. A spać potrafię nawet 11 godzin w ciągu doby. Niektórzy z was pewnie doskonale mnie rozumieją. 


Myślę, że do końca grudnia dam radę ogarnąć temat wprawy. Do zrealizowania zostały mi jeszcze dwa zamówienia, jedno pójdzie szybko, drugie będzie pracą na przerwę świąteczną. Zdziwicie się co do treści. To będzie moja pierwsza próba :D Specjalnie na tą okazję zyskałam na nowych brushpenach!

Póki jeszcze nie skończę kolejnego rysunku, w następnym poście dam jakieś luźne szkice. Dawno 
nie było żadnych ćwiczeń, bazgrołów, a zakładka temu poświęcona... no, leży. Co wy na to?


Piszcie koniecznie jak wam życie mija, czy przygotowujecie się do Świąt choć w małej mierze? Zostawcie po sobie ślad, chętnie zajrzę na wasze blogi! :>




^