Wakacyjne bazgroły

No cześć. 

Na rozpoczęcie tego posta chciałam od razu przeprosić za nieobecność związaną z wyjazdem. Postanowiłam w końcu "nakarmić" bloga nowościami.. 



Przedstawiam zatem moje dwa szkice wykonane na wakacjach. 
Nic wielkiego. Ale przynajmniej nie wyjechałam z pustymi rękoma.





 Widok kościoła z balkonu 




Podczas pochmurnego dnia nad wodą. Efekt jest, ale w grę wchodzi męcząca walka z wiatrem (dowód po prawej stronie kartki). Tym razem dałam odpocząć sepii i wybrałam czarny zamiennik.




A oto Wasza Biała Dama =)






I pyszna kawa. Po prostu nie mogłam tutaj jej nie wstawić.





Żegnam Was deszczem i piorunami zza okien,
Aiko




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

^