Stare rysunki, czyli 3 razy UFO

Ohayo! 

Ostatni post w sierpniu. Nie wiem, jak będzie później, czy zdołam ustalić jakiś harmonogram, czy będę pisać gdy coś mnie natchnie... rozumiecie - szkoła. Spróbuję Was powiadomić w następnym tygodniu.

No właśnie, a jak tam wasze przygotowania? Cieszycie się czy wzdychacie bez przekonania?
To już przedostatni dzień a ja nie wiem, czy mam się śmiać czy płakać...

♥♥♥


Bazgrół na dziś - kolumny gdzieś tam w Krakowie. Na komórce i laptopie mam baardzo dużo naprawdę zwykłych zdjęć. Z faktu, że mieszkam w mało przychylnym miejscu do zgrabnych widoczków, fajnie by było przelać stare pamiątki na papier.

♥♥♥

Dzisiaj notka na luzie. Minął już rok od kiedy zaczęłam "na poważnie" rysować. Znalazłam swoje początkowe rysunki i chciałabym się z wami... podzielić? Bo 'pochwalić' to chyba nie bardzo ;)


MÓJ POCZĄTEK RYSOWANIA - ROK 2014













I coś w kolorze :




Hmm... to teraz polecam ponowne przejrzenie tego bloga :)


Pierwszy post, w którym prawie nie ma emotikonek, to aż dziwne. Nie chcę kłamać, tak po prostu jakoś moja ręka zbuntowała się i ich nie napisała.
Przyznam to tu i teraz: Wakacje wymęczają.

Pozdrawiam i żegnam
Aiko






6 komentarzy:

  1. Oddajcie mi wakacje >.<
    Jeśli to są początki, to podziwiam! Może proporcje są trochę... hm, nie mogę znaleźć słowa. W każdym razie fajnie mieć takie pamiątki. Ja swoje stare prace niestety wywalałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sprawy tych rysunków zostawmy bez komentarza XD

      Usuń
  2. Mnie bardzo się podobają te prace. Zwłaszcza szkice kwiatów i zwierząt. A portrety kojarzą mi się z disneyem, ze względu na oczy.
    Pozdrawiam
    http://kociepelko.blogspot.com/
    +obserwuję

    OdpowiedzUsuń
  3. Chyba lubisz rysować oczęta, są takie duże i błyszczące. Rysunki jak na początki wyglądają naprawdę dobrze.
    Kwiatki w wazonie i w doniczce wyglądają super, ale gdyby dodać im więcej kontrastu, byłyby dużo lepsze.
    Ja mam jeszcze miesiąc wakacji, ach to studenckie życie :)
    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda, pamiętam że gdy rysowałam portrety to zawsze zaczynałam od oczu ;)
      Ech.. zazdroszczę wakacji :/

      Usuń

^