Oczy skarbem, oczy złotem...

~ Konbanwa! ~
Dobry wieczór!


Nie mogę uwierzyć, że w sobotę również nie można mieć wolnego czasu i muszę pisać posty prawie że w nocy... Nie, nie żeby jakoś specjalnie mi to przeszkadzało, uwielbiam tutaj pisać, szczególnie, gdy mam jakiś świetny temat ^^
Pewnie nikt z was nie lubi gdy na blogu jest nudno. Bez życia. No właśnie.


♥♥♥


A ja dzisiaj powiem o szkicach.
Ale najpierw wyżalę się po raz enty:
W TYM TYGODNIU UDAŁO MI SIĘ NARYSOWAĆ AŻ JEDEN SZKIC.

Po szkole to już nie ma mowy żeby coś narysować, a szkoła to jeden z gorszych obiektów w których można działać artystycznie. Nie tylko w przenośni. Nie wiem czy się śmiać czy płakać, z powodu moich zajęć artystycznych "do wyboru" w których nie ma sekcji plastycznej.

Ok, to wracamy.

Isztr kiedyś stwierdziła, że chyba lubię rysować oczy.
Oczy jak dla mnie są największym atrybutem człowieka. A najładniejsze są te duże i błyszczące.
Skoro jestem taka "oczolubna", to świetnie byłoby się nauczyć je rysować.


Nie będzie to łatwe. Oko to bezlitosny narząd dla rysującego - chce być bardzo oryginalny i różnić się od swego lewego bądź prawego brata.

Przykład mamy na rysunku powyżej. To po lewej jest okiem inteligentnej, spokojnej dziewczyny, zaś to drugie należy do zadziornej, błyskotliwej panienki.

Hm, a jak tam u was rysownicy z tymi oczętami? Macie jakąś własną technikę proporcji? Podzielcie się w komentarzach! :]


 ♥♥♥


Drugi szkic, druga sprawa.
Mogłam go wstawić już w sierpniu, tylko zbyt bardzo się obawiałam, że koleżanka go zobaczy... a ma to być prezent urodzinowy ;)
Teraz boję się mniej, ale trzymajcie kciuki że do listopada nie spalę niespodzianki!


Olę rysowałam już 2 razy w życiu, z każdym szkicem wygląda coraz lepiej ^^
W grę kolejny raz weszli moi sprzymierzeńcy z Faber-Castell (więcej tutaj). Jak zawsze nie zawiedli :')

Z początku miał być to rysunek ołówkiem (ej, jak ja dawno ołówkiem nie rysowałam?), ale - znając moje trudności ze śmiganiem z ołówkiem - nie wyszedłby tak dobrze.


♥♥♥

Wow, co raz więcej osób jak widzę tutaj wpada! Arigato Gozaimasu! :)
Wszystkie szkice z postów trafiają do górnej zakładki SZKICE.

Życzę miłej nocy z milionami poduch i książką w ręku
Miłych snów :)
Aiko 






14 komentarzy:

  1. Jak zawsze wyszło Ci świetnie! Chyba z pięć minut wpatrywałam się w te oczy, bo nie pasowało mi to, co piszesz. Moim zdaniem to właśnie to po lewej należy do zadziornej dziewczyny, ale nie wiem xD
    Jeśli chodzi o portret, to jestem pełna podziwu, że narysowałaś go w sierpniu i jeszcze nie pokazałaś koleżance. Ja bym od razu wszystko wypaplała ;_;

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. * Zależy od której strony się patrzy :] *
      Jeszcze tylko 2 miesiące, to tylko 2 miesiące... xD

      Usuń
    2. Hm, w sumie racja, ale chyba patrzyłam tak, jak ty (wiem, ja to mam problemy XD)

      Usuń
    3. Masz pewność, że patrzyłaś tak jak ja? XD

      Usuń
  2. Wielu początkujących artystów uwielbia rysować oczy. Nic dziwnego, bo to piękna część ciała i najbardziej charakterystyczna część twarzy. Sama często zostawiam je sobie na koniec rysunku i podkreślam kolorowym akcentem :) A to, że czasem wychodzą nierówne? Cóż, ludzka twarz nie jest idealnie symetryczna i gdyby taka była, wyglądałaby dziwnie, to samo dotyczy oczu. I myślę, że piękne jest to, że każde z osoba ma nieco inny charakter.
    Włosy na portrecie wyglądają przecudownie, podoba mi się to jak światło wylewa się na rysunek z lewej strony i przetyka gdzieniegdzie ciemne pasma po prawej.
    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Włosy z całego portretu wyszły najlepiej, to dziwne, zwykle mam z nimi największy problem :/

      Usuń
  3. Uwielbiam rysować oczy, gdzyż jak mówi poeta: "oczy są zwierciadłem duszy". Mówią naprawdę dużo o portretowanym, tak samo jak dłonie. Gratuluję udanych prac ;)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Szczerze, szkice mi się nie podobają, jak dla mnie oczy są za duże. Ale to pewnie rzecz gustu ;) Poza tym sama lepiej bym nie narysowała, jestem bez talenciem pod tym względem. xd A co do zajęć artystycznych, mam to samo. Całą moją klasę przydzielono na plastyczne, podczas gdy ja bardzo chciałam iść na muzyczne ;-;

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może trochę zagmatwałam pisząc o tych zajęciach. Chodzi o to, że u mnie zajęcia artystyczne dzielą się do wyboru na medialne, teatralne i fotograficzne, a całkowity w nich brak malarstwa czy chociażby rysunku ;-;
      Mogę się jednak pocieszyć, że plastykę mam w prawdopodobnie w drugiej klasie ;]

      Usuń
  5. Te oczy są genialne *-*
    Ja nigdy nie będę potrafiła szkicować ani rysować :c
    CHCE SIĘ ŻYĆ-BLOG

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łe, rysować na pewno każdy potrafi ;)
      Dzięki!

      Usuń
  6. Wyszło ci naprawdę mega.
    Niestety ja nie potrafię rysować stylem realistycznym więc podziwiam cię za to. Jedyne co mi się udaje to rysowanie czymś co przypomina skrzyżowanie mangi i stylu z kreskówek.
    http://take-a-pencil-and-draw-world-of-races.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :] Chętnie zajrzę na bloga!

      Usuń

^