Szarość w sześciu smakach

Ohayo!  Mam dobrą wiadomość: ponoć ma być coraz cieplej ^^ (nawet nie wyobrażacie sobie jak zmarzluch spod Wodnika może się cieszyć na tą wiadomość). Co jak co, ale zimy już nie chcę. Zbrzydła mi.

Chciałam się dzisiaj podzielić "nową rzeczą" którą jest nic innego jak kolejne pisaki Faber-Castell (♥) . Tym razem tonacja szara (nie ma to jak proste, szare pisaki.)



już nie cztery, a sześć! 



Cold Grey (ciekawostka: dopiero teraz zauważyłam, że tu jest 'Cold' a nie 'Gold' XD) VI 235 *** - cokolwiek to znaczy.

Opakowanie, jak już pewnie spryciarze zauważyli, nie zawiera cienkopisów jak to było w odcieniach, a same pisaki o rozmiarze B. Nie mam zbytniego żalu - kontury zawsze można poprawić czarnym cienkopisem z wersji czarnej.

Nie miałam pojęcia, że istnieje tyle odcieni szarości! Ale to jeszcze nic - mam do pokazania jeszcze jedną 'nową rzecz' :]

Dorzucam parę rysunków:


Oczka. Pierwszy szkic który nimi rysowałam. Pamiętam jak się satysfakcjonowałam bo tak "aksamitnie rozchodziły się po kartce" ♥


Lubię ten rysunek.


I ćwiczenia jako postanowienie noworoczne :")

Ogólna opinia o pisakach - są super. Trafiły w moje serce. 
~ Polecam zajrzeć do notki o sepii i czerni -> * klik *



Pamiętacie jeszcze post o Art 9? Telewizja była na otwarciu. Zapraszam do obejrzenia materiału ^^

 I proszę nie zwracać uwagi na moją grobową minę :d



A tu piosenka która dodaje mi siły na wstanie z łóżka w te zimne dni. 
Teledysk nieco inaczej sobie wyobrażałam... ale nie trzeba się nim sugerować :d
Zapewne każdemu uzależnionemu od radia znana. 
A jak nie znana to zachęcam do posłuchania ^^

Oczywiście znaleźć oryginał teledysku na Bloggerowym YT graniczy z cudem, zatem jestem zmuszona podać linka.

David Guetta & Sia


Co u Was nowego, kochani?
Piszcie, komentujcie, co tam chcecie. Do wyboru, do koloru ~

A ja wracam niedługo ~
Bayu, Aiko










A ja mam ferie! ♥

No hej ~
Kto z Was wraz ze mną należy do grona szczęśliwców którzy załapali się na wczesne ferie? ;D

Cieszę się, że styczeń mi tak mija. Nigdy nie lubiłam tego miesiąca. Bo taki świeży. Pierwszy. Zupełnie nieszkolny. Ale aż strach mi myśleć, że od razu po tych dwóch tygodniach znowu i sprawdzian, i kartkówka (... historia. Zakuć trzeba.).
         
Mimo to czuję, że ten rok będzie lepszy. Ogólnie lepszy. Zawsze ufałam liczbom parzystym.
Bardzo spodobał mi się rok 2012, choć nic z niego nie pamiętam. Czasami trafiają nas takie dziwactwa, ale cóż.

Ostatnio chwyciłam za pędzel i oleje, mam do zrobienia pracę na wystawę.


Czuję, jakbym olejami latami nie malowała (ta, ciekawe co pomyślę o akwarelach). Ale tak na serio, oleje to super sprawa. Uwielbiam nimi tworzyć. 

Na razie nie chcę zdradzać zbyt wiele, zdjęcie i tak zrobiłam siedząc na podłodze zakrywając połowę obrazu. W dodatku szczegóły jeszcze nie wykończone :/  Mój cel to skończyć to w ferie, bo później mam jeszcze coś co chciałabym zrealizować (mowa tu między innymi o nowej "rzeczy" z poprzedniego posta :)


* Ten szkic to wzór do malowania' *


Zazdroszczę ludziom, którzy potrafią dostosować się do pory roku. Ja nie umiem. 
Oddajcie mi wiosnę! :<
Zima to mój sezon na nic. Wybór w szafie jest o wiele mniejszy niż w innych porach, bo co możesz ubrać? Sweter - bluza - dżinsy. Bluza - sweter - dżinsy. Dżinsy - bluza - sweter. I w kółko. Bo jak ubierzesz coś innego to gwarantowany katar na tydzień. Czasem naprawdę chciałabym żyć w Japonii. Śnieg i temperatura -5 spada raz w okresie zimy. Reszta dni to zwykle przyjemny i niezwykle uroczy wiaterek.

-5? Chyba przesadziłam, Oglądając właśnie prognozę pogody w zeszłym roku, najniższą temperaturą było 5 na plusie. No proszę.

Czego ostatnio słuchacie? 
Ja jestem ot tak dziwna, że muszę mieć inną muzykę do puszczania przez głośniki a inną przez MP3. Niektórych piosenek, które lecą w radiu, nie zniosę słuchać przez słuchawki.

Ostatnio wpadło mi w ucho Nightwish. Amaranth to jedna z moich ulubionych. Jest mocna, ale ma w sobie ksztę elegancji, czyli jest taka, jaki powinien być metal symfoniczny :)


♥♪ https://www.youtube.com/watch?v=TgMQRk8B9Ec




Kicia :D



A jak Wam życie upływa?
Trzymajcie się,
~ Aiko ~













Art 9

Ohayo kochani!

Jak styczeń Wam mija? Mi - szczerze - średnio. A sama nie wiem czemu.

Ostatnio u mnie w mieście została otwarta nowa galeria pod nazwą Art 9. Artysta, który ma mnie obecnie "na oku" (chyba już kiedyś o tym pisałam?) , zachęcił mnie do wystawienia paru obrazów na poboczny wernisaż podczas otwarcia tej galerii.
Popstrykałam kilka fotek na rynku i wybrałam 5 z nich. Cztery skończone - jeden się niestety jeszcze nie załapał.

W ostatnim czasie dużo rysowałam pastelami w odcieniach sepii. Czemu nie miałabym ich pokazać? Proszę, oto one.




Pastele koreańskiej firmy Mungyo. Domyślam się, że każdy kto lubi przechadzać się w sklepie papierniczym, zobaczył je choć raz. Istnieje jeszcze wersja z odcieniami szarości. Jak kto woli.

Nie jest to może typowa brązowa sepia, ale można nimi fajnie zdziałać. Z początku może się wydawać nieco twarda, ale z czasem się tępi i nabiera ołówkowego kształtu.

    Ok, w takim razie przedstawiam Wam moje prace wykonane w przerwę świąteczną (i kawałek stycznia...).
 Zaskoczenie - po raz pierwszy liczyłam czas i wyniósł on 1 obraz / 2-3 dni = 1 obraz  / 6-7 h :D

Zapraszam więc do oglądania!





*Ostatnie zdjęcie jest nieco rozmazane, ale za to jest najbardziej wyraziste z tych, które prezentowały tą pracę... * 

Dwa ostatnie zdjęcia zostały zrobione w dniu wystawy ze względu na roztargnienie autorki...
Oczywiście kolory na nich, jak wiadomo, wyszły beznadziejnie, i jeśli można, proszę nie skupiać się tylko na nich ;_;

 Za najlepszy uznałabym drugi. Albo pierwszy. Nie wiem.
Wy zdecydujcie! 

Na wystawę załapały się jeszcze kościoły. Więcej możecie o nich poczytać klikając tutaj.



 A, mam coś jeszcze do przekazania.
 Nie wiem do końca, jakie są inne komputery, ale czasem po załadowaniu bloga zamiast tej kursywej czcionki w tytule bloga, pojawia się inna. Taka prosta. Gdybyście mieli taki przypadek, a denerwowałoby to Was, polecam odświeżyć stronę c:

~
Na chwilę odkładam pastele na bok i za niedługo (tak myślę) zaprezentuję Wam nową...  rzecz. ^^
Czuwajcie!
~ Aiko ~











^