Szyba, okno, brak promieni

Cześć! ♥   Przychodzę dzisiaj z nowym, ale nie najnowszym obrazem ;) Robię sobie aktualnie przerwę w pracy dwóch innych , więc szybko się streszczam i lecę.

Ten obraz zaczęłam malować w ferie zimowe (przypadały mi na styczeń) i gdzieś tak chyba na początku lutego był skończony. Później zorientowałam się że "coś tak nie tego", coś dodałam, coś odjęłam. Ogólnie wyszła z tego taka cała babranina. Na szczęście praca może już spokojnie być uznana za ukończoną.


Chyba pokazywałam kiedyś fragment?
70 x 100, oleje. 
Praca jest utrzymana w tonacji biel - czerń/granat. Wygodne rozwiązanie? Zależy od podejścia. Nie ukrywam, że podczas malowania tęskniłam za czymś innym niż dwie farby na przemian. Moje życie w ciągu dwóch tygodni samo stało się czarno-białe.
Ta urocza turkusowa plama to tylko defekt przy robieniu zdjęcia. 

Żeby nie było myśli, że Aiko miała deprechę (chociaż z tamtą pogodą to kto wie), wzięła, maznęła dwoma kolorami i poszła spać. Obraz jest interpretacją wiersza lokalnego poety Stanisława Kruka, potrzebnego do tomiku. Treść zawierała elementy jak: szyba, okno, brak promieni. To co typowa realistka mogłaby innego namalować?

Chętnie poznam Wasze opinie na ten temat! ♥ 


Mikuś i ja pozdrawiamy ~
Aiko

8 komentarzy:

  1. Oczywiście pierwsze co muszę napisać to... o jejku jaki kochany kotek! *.*
    A teraz co do pracy - podoba mi się :) Na pewno jest klimatyczna :) Myślę, że przy utrzymaniu tej pracy właśnie w takiej tonacji biel, czerń i granat, ma ona swój urok. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochany do czasu aż śpi. Jak się zbudzi i rąbnie z pazura, to rodzi się w nim prawdziwy drań. Którego i tak kocham ponad życie ♥
      Cieszę się że się podoba :) Pozdrawiam!

      Usuń
  2. Przepiękny obraz. :) Kociak bardzo słodziutki.

    Zapraszam do mnie na nowy wpis i KONKURS
    http://juliettapastoors.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

^