Jak maluję kwiaty balkonowe?


Niedawno rozpoczęłam nową olejną pracę, której tematem przewodnim będą kwiaty :) Pierwszym etapem malowania roślinek są kwiaty balkonowe. Chciałam Wam pokazać, jak powstają one w moim wykonaniu, ponieważ to dość przyjemny temat :)


1. Jak by tu zacząć?
Na namalowane liście, aby zapobiec nudnemu efektowi, nakładam bazę w dwóch kolorach. W tym przypadku postawiam na brzoskwinię i jasny róż. Używam do tego małego, płaskiego pędzla.

2.Więcej życia!

Kwiaty mają na ogół radosne kolory. Małym, ostro zakończonym pędzelkiem nakładam co raz pogłębiające tony różu, aż do czerwieni. Nieco je rozmazuję. Zostawiam trochę "brzoskwiniowych" miejsc wolnych. Oczywiście bawię się ze światłocieniem, wypukłością... 

3. Poprawa i naprawa
 Aby zapobiec monotonii, po jednej stronie balkonu daję więcej szczegółów, po drugiej mniej. Muszę się jednak pilnować, by nie namalować kwiatów za drobno - inaczej nie będą wyglądać zbyt dobrze z resztą. Na koniec, w celu ich uwydatnienia, postanawiam poszerzyć gamę barw na ścianach balkonu. I dodać cienie, także liści.

Przed

 Po

Kwiaty balkonowe skończone. Niedługo dokończę malować budynek (mam 4 dni wolnego muahahahah ^^) i znowu wrócę do roślin. Tym razem kwiatów polnych :)
Czekam na Wasze komentarze! Lubicie kwiaty?

Pozdrawiam!
Aiko








 

 












22 komentarze:

  1. Czy może ktoś wie, od czego zależy to puste miejsce pomiędzy ostatnim słowem posta a komentarzami?

    OdpowiedzUsuń
  2. Może entera powciskałaś. Spróbuj ''usunąć'' puste miejsce.
    Malunek jest prześliczny :)
    Pozdrawiam
    bloogpseudoarytstyczny.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sprawdzałam wcześniej, niestety entera nie da się usunąć.
      Dziękuję! :)

      Usuń
  3. Wspaniała praca *.* wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, ale jeszcze niedokończona ;)

      Usuń
  4. Super praca! Chciałabym tak umieć malować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! To kwestia ćwiczeń :3

      Usuń
  5. O jaaa, farby olejne, dla mnie magia! No i widać, że świetnie władasz tą magią, podziwiam! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahah dziękuję, ale malarstwo olejne to jedna z najprostszych form malarstwa :) w porównaniu do akwareli..

      Usuń
  6. Uwielbiam kwiaty, a w Twojej wersji wyglądają przepięknie :) Bardzo podoba mi się kolorystyka ;) Nigdy nie miałam okazji malować farbami olejnymi i właściwie moje malowanie skończyło się, odkąd skończyłam również zajęcia z malarstwa ;) To chyba nie moja działka ;) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Mam tak samo z rysowaniem ołówkiem i kredkami. Ale zamierzam do tego wrócić, więc może Ty też skusisz się do malarstwa? ;)

      Usuń
    2. No może kiedyś :) W prawdzie mam małą, składaną sztalugę i ogrom farb, które się kurzą w szafie...;)

      Usuń
  7. Agnieszko ☺ przepięknie 😊 aż mam ochotę posiedzieć w oknie i upajać się pięknem otaczających kwiatów 😊 Pozdrawiam serdecznie HB

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę że się podoba :) dziękuję!

      Usuń
  8. Z przyjemnością informuję, że zostałaś nominowana do LBA: http://bloogpseudoarytstyczny.blogspot.com/ : ) : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łołoło! Zaraz zobaczę :) Dziękuję ślicznie!

      Usuń
  9. Efekt magiczny :O a kwiaty są zawsze wdzięcznym tematem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo kwiaty to kwiaty. Mają to coś <3 Dzięki!

      Usuń
  10. Uwielbiam kwiaty, tak jak i wiosnę, więc teraz gdy robi się ciepło mam coraz lepszy humor :D
    Twój obraz prezentuje się naprawdę świetnie, jest niedosłowny i dynamiczny. Choć sama tak nie maluję, lubię tego typu obrazy w wykonaniu innych. Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Ciekawi mnie jak wyjdzie w całości ;)

      Usuń

^