Czym tworzę: sepia, sepia, sepia

Z czym to się w ogóle je? I jak to wygląda?
Wszystko w tym poście.

Zacznijmy od tego, że 'sepia' to pojęcie względne. Popatrzmy na zdjęcie poniżej.


Widzimy tu następująco:
- trzy pudełka pasteli o odcieniach sepii,
- trochę sepii w sztyfcie,
- dwie sepie w ołówku,
- cienkopisy z nabojem o barwie sepii.
Wnioskujemy więc, że sepia to może być i odcień, i narzędzie pracy. Dla biologów sepia to również takie oto żyjątko - inaczej mątwa. To z niej wydobywany jest charakterystyczny barwnik.

Teraz, gdy będę mówić o sepii, będziecie wiedzieć bliżej o co mi chodzi :)

Często rysuję/maluję sepią, zwłaszcza ostatnio, w okresie ślubnym. Postanowiłam trochę napisać o moich przyborach.

Na pierwszy rzut idą pastele suche
Jest to najbardziej miękka wersja spośród tego zestawienia. Moim zdaniem, lepsze są te w kwadratowym kształcie niż klasycznym - okrągłym, gdyż łatwiej się je trzyma. Są kruche i dość łatwo rozmazywalne, więc z tego powodu polecam używać rękawiczek jednorazowych podczas rysowania. Przeznaczone raczej na większe formaty.



Jeden z obrazów wykonanych tymi pastelami. Przy rysowaniu takich obrazów nie używam niczego więcej.


Więcej pastelowych prac znajdziecie w linkach:
https://atelier-aiko.blogspot.com/2016/07/powrot-do-sepii.html
https://atelier-aiko.blogspot.com/2016/02/ursus.html
https://atelier-aiko.blogspot.com/2016/01/art-9.html
https://atelier-aiko.blogspot.com/2015/12/sepia-pastela.html


Teraz coś o pracach bardziej złożonych, czyli o sepia mix.
Moje rysunki wykonane w tym stylu, składają się na wszystko inne wymienione wcześniej (oprócz pasteli!) z dodatkiem czarnego cienkopisu i.. wody.


Sepia w sztyfcie
Powiedzmy, że jest to bardziej śliska pastela :) Trudniej rozmazywalna. Świetna dla osób, niezbyt przekonanych do pylących akcesoriów (typu węgiel) i chcących stworzyć pracę tylko jednym artykułem.
Taką sepię możemy kupić w zestawie, jak tutaj. Również w kształcie kwadratowym.



Sepia w ołówku
Bardziej precyzyjna wersja sepii sztyftowej, bardziej rozmazywalna, za to mniej śliska. Głównie używam jej do uwydatnienia ważnych elementów.



Moja miłość, czyli pisaki artystyczne, niemal na każdym kroku widoczne. Rozczulałam się nad nimi w starodawnym poście, Pisaki Faber Castell.
Niby zwykłe długopisy, a można nimi uzyskać naprawdę precyzyjne wykończenie, tak, że obrazek wygląda zupełnie inaczej :)
Gdy robię podłoże do rysunków i nie wyglada to w miarę, zawsze mogę się pocieszyć, że zaraz kolej na pisaki :")



Czarny cienkopis zostawiam na sam koniec.

Więcej prac typu sepia mix znajdziecie w linkach:
https://atelier-aiko.blogspot.com/2016/07/para-numer-jeden-i-para-numer-dwa.html
https://atelier-aiko.blogspot.com/2016/07/weselnie-i-w-sepii-filmik.html
https://atelier-aiko.blogspot.com/2016/05/para-moda.html

A tu prace wykonane tylko pisakami:
https://atelier-aiko.blogspot.com/2015/12/moje-miasto-wersja-krzyzowa.html
https://atelier-aiko.blogspot.com/2015/12/supsk-ratusz-filmik.html
https://atelier-aiko.blogspot.com/2015/09/oczy-skarbem-oczy-zotem.html



Cały katalog postów z sepią znajdziecie po prawej stronie w Etykietach :)

Może przypadło Wam coś do gustu? Napiszcie o tym!
Zapraszam również na Atelierowego FB, gdzie możecie zobaczyć szkice przed opublikowaniem na blogu oraz zapowiedzi z nowych rysunków! :)

Miłego wieczoru, 
Aiko

22 komentarze:

  1. Jakie piękne prace... Masz talent. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Podobają mi się wszystkie te akcesoria i efekty, które można nimi uzyskać. Kiedyś na pewno zakupię sobie sepię w sztyftach. Na sam początek, by spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie by chyba nie zdała egzaminu, raczej wolę się bawić większą ilością kolorów. Niemniej jednak pięknie sobie radzisz z tą sepią i mimo iż jak wspomniałam, wole jak jest więcej kolorów, to Twoje prace mnie bardzo urzekają :) ale kto wie? Może kiedyś też się przełamię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Może w takim razie pastele? :)

      Usuń
  4. Piękne rysunki. Uwielbiam zdjęcia w takich kolorach, są takie klimatyczne, jednak nigdy nie słyszałam o rysunkach w takicb barwach. Są świetne ^^
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne rysunki masz ogrmony talent
    pozdrawiam i zapraszam http://gebalaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo fajna sprawa z sepią w ołówku. To chyba dla mnie byłaby najbardziej odpowiednia metoda. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ładne rysunki :)

    Mój blog
    Odwdzięczam się za obserwacje :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kiedy słyszałam słowo 'sepia' kojarzyło mi się ono głównie ze zdjęciami, a teraz będzie również z świetnymi pracami plastycznymi! :) Przeuroczy kotek.

    muminek-enter.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Koniecznie muszę zdobyć te pisaki! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Prześliczne są te rysunki ^^ A szczególnie ten kotek, jest po prostu genialny! ;)

    OdpowiedzUsuń

^