#1 Koci szkicownik

Moja czarna pięcioletnia łajza zawsze musi być w centrum uwagi. Praca, którą ostatnio wykonuję, idzie mi mozolniej niż którakolwiek. Z racji, iż siedzę przy tym w otwartym garażu, od czasu do czasu kuknie tam sobie mój kot.

Pfe,'kuknie'.

Właściwie to łazi w te i we wte, uprawia sobie wycieczki krajoznawcze, szuka zainteresowania, prościej mówiąc - nudzi mu się. Bo najedzony. Bo wyspany. To się kocię nudzi.

Pogryź się ze mną...
No pogryź...
Zostaw ten kijek i daj mi nogę...

Ech Miniuń, czemu ty nie przychodzisz kiedy obaj jesteśmy wolni? Na razie mogę cię pomiziać.
Albo nie.
Mam lepszy pomysł. Uwiecznię cię na papierze! Tak w ramach rekompensaty! Tak!

(Kot Mikołaj nie wydaje się być zbytnio rozentuzjazmowany).


~~ ~~ ~~
Zatem zapraszam do oglądania najnowszych szkiców z życia mojego Mikusia. Użyłam do nich artystycznych pisaków Faber Castell w odcieniach szarości wraz z czarnym cienkpisem. Na dwóch pierwszych rysunkach złote wykończenia zostały wyrobione markerem.

Widzieliście kiedykolwiek czarnego kota nocą? Piękny widok.

Drzemka

Kot mi się zahipnotyzował.


Na koniec autentyczny Mikołaj - poza standardowa.


Oczekujcie więcej prac z 'kociego' szkicownika! :)
Aiko

24 komentarze:

  1. Też mam takiego Czarnucha :D
    Śliczne rysunki! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zawsze chciałam mieć czarnego kota ;-; oddaj!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam w zwyczaju oddawać kotów, przykro mi.

      Usuń
  3. Mój kot wygląda niemalże identycznie. Przepięknie go narysowałaś,ale nic dziwnego- masz bardzo kompetentnego modela ;) Aż brak mi słów
    /Agrafka
    NASZ BLOG - KLIK

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze chciałam narysować czarnego kota :) Dziękuję!

      Usuń
  4. Stanowczo chcę zobaczyć więcej prac z tego kociego szkicownika. Bardzo mi się spodobały. :) Jest w tym coś pięknego i wdzięcznego, kiedy rysuje się swoje zwierzę. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mówi się, że najlepsze obrazy to takie, na których malowany obiekt jest znany osobiście ;)
      Dzięki!

      Usuń
  5. Masz cudowny blog i ślicznie rysujesz! Rysunki kotka są urocze ;3 Czekam na kolejne posty! =)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O,dziękuję! Kociambry będą :)

      Usuń
  6. Ja też zawsze chciałam mieć czarnego kota, niestety teraz to niemożliwe :( Miałby na imię Hrabia Drakula albo Nosferatu.

    Bardzo podoba mi się rysunek ze śpiącym kotkiem, zwłaszcza kwiatki w tle, mają taki fajny, graficzny charakter.

    Uściski dla Mikołaja =^..^=

    OdpowiedzUsuń
  7. Wszystkie fajne :) W pierwszym wyszedł taki fajny mroczny klimat, idealnie pasuje czarnemu kotu :D Drugi rysunek chyba mi się najbardziej podoba, ładnie się kotek komponuje z tymi złotymi kwiatami. A trzeci rysunek mega zabawy, śmiechłam jak go zobaczyłam i przeczytałam opis. Cudnego masz kociaka, rysuj go więcej :D

    OdpowiedzUsuń
  8. piękne rysunki, takie dynamiczne, niebanalne. pierwszy mi się podoba, ma taki tajemniczy klimat.
    obserwuję ;)
    dariavaria.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Widziałam już te Twoje rysunki na facebooku, zauroczyłam się! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajny kocimr :D Obrazki cudowne :D Osobiście wolę psy, ale to już kwestia gustu ;)
    Pozdrowionka
    Saphira

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne prace, kotek na pewno jest dumny:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, jednak kocia mina nic nie wyraziła.

      Usuń

^