Drzemka

Kolejny raz moją inspiracją stał się mój kot. Ze specjalnym żądaniem mamy, miał on być do powieszenia w kuchni na ścianę. 
W związku z tym, iż pokój jest utrzymywany w tonacji niebieskiej, postawiłam na błękit. Dawno nie rysowałam niczego typowo w takich odcieniach, ale praca okazała się fajna, ze względu na jakieś produktywne zagospodarowanie czasu w domu spędzonego podczas kataru. Jeszcze przypomniałam sobie o starych pastelach w tonacjach szarości, które w porównaniu do wcześniejszych lat teraz bardzo mi odpowiadają ♥
Format 100x70 / pastele suche



To tak dla porównania :>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

^