ZALEGŁOOOŚCI... + Japońska uliczka nr 8

Z góry przepraszam za ponad miesięczną nieobecność, jednak drugi semestr szkolny jest zawsze gorszy od pierwszego. Naprawdę, chcę już się pożegnać z tym budynkiem na dwa miesiące.

Po tym semestrze jestem zmęczona, ale chętna do tworzenia (dlatego mam już serdecznie dosyć wszystkiego, co związanego ze szkołą) i wykonywania tego, co mnie rozwija, przyda mi się i co najważniejsze, lubię robić. Widzę, jaki robię progres i w rysowaniu, i w angielskim i nawet w japońskim i nie chcę, by coś nieumiejętnie przerywało mi to, co sprawia mi radość.
Czasami zastanawia mnie, czemu niektórzy naprawdę myślą tak jednostkowo. Bo przecież rozwijać i cieszyć się z życia można tylko i wyłącznie w szkole, czyż nie?

Gadu gadu. Przejdźmy do konkretów!


Atelier przez połowę roku (ojć, to już połowa!) nie został zbytnio nakarmiony wpisami. Jednak to dlatego, że rysowałam na konkursy prace, których po prostu nie mogłam wcześniej publikować.
W sumie wykonałam 3 rysunki, w tym wszystkie zostały zakwalifikowane do wystaw. Jednym wygrałam ogólnopolski konkurs OKTA I w kategorii gimnazjalnej - obraz. Tematem była Wisła - Królowa Polskich Rzek. Format A3.



Lubię to zbliżenie!

A to Krewetka, czyli Kicia, która po raz pierwszy załapała się na obraz. Myślę, że ta praca wyszła całkiem nieźle. Format 100x80 i suche pastele.



W maju moja szkoła obchodziła dzień patrona. Zorganizowano konkurs na pracę plastyczną, fotograficzną i medialną (spot) na temat miejsc, które odwiedził Arkady Fiedler. Jako iż cenię to, co osiągnął Fiedler (i jego wnuk , który jeździ Maluchem po świecie - tym razem przemierzając Azję środkową dotarł do Władywostoku. Będzie z tego serial!) i interesuję się geografią, zdecydowałam się brać udział w tym ostatnim.
Połączyłam swoje siły rysownicze z nagrywaniem i powstał krótki, dwuminutowy filmik. Oczywiście jak zawsze, nie miał wyglądać tak jak wygląda, ponieważ a) montowałam dzień (noc!) przed terminem, b) z powodów technicznych musiałam przestawić się na Movie Makera :)

Niespodziewanie zajęłam I miejsce, przez co miałam okazję udzielać wywiadu lokalnej telewizji.




Chciałam również dodać ostatnią japońską uliczkę.
Jest ona namalowana w podobnej formie jak poprzednia.

30x40
| Brushmarkery | Brushpeny | Microny |



Teraz na chwilę odpocznę z uliczkami, a zajmę się portretem. Ostatnio spostrzegłam, że rysuję ich mało, a w dodatku mogłyby one dać najwięcej korzyści. Także, lecimy twarzami!

Co u Was słychać? Będę powoli nadrabiać Wasze posty, także piszcie, piszcie, gdyż i na pewno do nich zaglądnę!
Miłego dnia wszystkim~

PS. Zapewne jak zauważyliście, zmieniłam wygląd bloga. Jestem ciekawa, co o nim myślicie.
PS2. Wróciłam do tradycyjnego sposobu komentowania :)
PS3. Jeszcze będę kombinować z nagłówkiem.

10 komentarzy:

  1. Znam to uczucie :) masz rację zawsze druga połowa roku szkolnego jest gorsza, bardziej pracowita, bardziej wymagająca. Niedługo masz już wakacje, na pewno wypoczniesz :) śliczne prace, naprawdę jestem zakochana w twoim stylu i talencie! gratuluję zajęcia pierwszego miejsca :)
    pozdrawiam cieplutko myszko :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo klimatyczne te uliczki, uwielbiam je!

    OdpowiedzUsuń
  3. Nowy szablon wygląda bardzo ładnie, myślę, że pasuje klimatycznie do tematyki bloga.
    Nie pamiętam czy pisałam to już wcześniej czy nie, ale bardzo zazdroszczę Ci talentu. Mój niestety wypalił się, mniej więcej w latach szkoły średniej.

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne prace stworzyłaś, mnie również podoba się zbliżenie na łodzie:) Kotek wyszedł uroczy, a uliczki są bardzo klimatyczne:)
    Mnie osobiście bardziej podobał się blog w fiolecie;) Poza tym, kiedy miałam białe napisy na czarnym tle, to wiele ludzi pisało, że oczy ich od tego bolą:/
    Fajnie, że wróciłaś do tradycyjnego komentowania:)
    Powodzenia w dalszym rozwijaniu się ^^

    OdpowiedzUsuń
  5. Tyle pięknych prac w jednym poście, że nawet nie wiem od czego zacząć. Chyba zacznę od tego, że kotek skradł mi serce, ale chyba nikogo to nie dziwi :P Gratuluję wygranych, w pełni zasłużyłaś, bo prace cudne. Cieszę się, że wróciłaś do klasycznego komentowania. A co do nowego wyglądu, to zgadzam się z Klaudek, trochę oczy bolą od bieli na czarnym. Choć przyznam, że bardzo klimatycznie tu ^w^

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne rysunki, masz bardzo ciekawy styl, z przyjemnością będę tu częściej zaglądać :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetne prace. Oj szkoła potrafi dać nieźle w kość - sama się o tym niedawno przekonałam. Cieszę się jednak, że wciąż tworzysz piękne obrazy. Oby tak dalej!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ps. Wygląd bloga jest cudowny. I cieszę się, że wreszcie mogę "normalnie" dodawać komentarze. Tak długo na to czekałam!

    OdpowiedzUsuń
  9. Gratuluję wygranego konkursu! :) Z pewnością zasłużone. Też mi się podoba zbliżenie, myślę nawet, że jest jeszcze bardziej efektowne niż pełny format.
    Nowy wygląd zdecydowanie na plus, wszystko wygląda spójnie i elegancko.

    OdpowiedzUsuń

^